„Dziki Zachód w Ornontowicach”

Z piątku na sobotę 06/07 kwietnia nasi gimnazjaliści oraz uczniowie klas 7 szkoły podstawowej mieli okazje po raz 9 uczestniczyć w, tradycyjnej już, tematycznej nocce. Tym razem hasłem przewodnim był „Dziki Zachód”. Chętni do udziału w zabawie uczniowie musieli wykazać się znajomością lektury „Biały Mustang” a następnie przygotować stosowny strój, potrawę oraz dekorację.

Kowboje, rewolwerowcy, Indianie a także piękne damy na 12 godzin sprawili iż mury szkoły stały się westernową enklawą. Trzy drużyny: „Wilcza Łapa”, „Strażnicy Teksasu” oraz „Zdobywcy Prerii” w ramach tematycznych lekcji walczyły o miano najlepszej. Uczestnicy tworzyli totemy, łapacze snów, gwiazdę szeryfa a także zapoznali się z plemionami oraz wierzeniami rdzennych Amerykanów. Można było wykazać się refleksem rewolwerowca strzelając do puszek. Najlepszą drużyną w proponowanych konkurencjach okazała się ekipa „Wilczej Łapy”, pod przewodnictwem Pana Marcina Wilczyńskiego, jednakże „skarb Dzikiego Zachodu” zdobyli „Zdobywcy Prerii”, których opiekunem był Pan Paweł Bednarczyk.
Poszukiwanie „skarbu” stanowi punkt kulminacyjny każdej nocki. Bez światła, korzystając jedynie z latarek, drużyny muszą wykonać szereg zadań logicznych ukrytych w szkole, by odnaleźć „skarb”. Zadania często są czasochłonne, jak również zabawne – trzeba nie lada kreatywnego umysłu, by pokazać i odgadnąć imiona indiańskich wodzów takich jak: „Dymiące Zwierciadło”, „Patrzący z Ukosa”,czy „Cierpiący z Daleka”. Mało brakowało, a szkoła zostałaby „przegrana” w kartach. Pomimo trzech napadów na bank, strzelaniny i uprowadzenia dyliżansu, ofiar w ludziach nie zanotowano.
Jak zwykle, można było liczyć także na wsparcie Rodziców, którzy pomagali w przygotowaniu westernowych potraw. W tym roku przyznawano nagrody zarówno za najlepszy pomysł na potrawę (pod względem wyglądu) , jak również za walory smakowe. W kategorii „pomysł” zwyciężyły kaktusowe ciasteczka Małgorzaty Spyry, zaś najsmaczniejsza była potrawa Tomasza Drobnego. Za najlepszy strój nagrodzony został Paweł Szafraniec.
Godzina 4.20 to czas projekcji filmu – oczywiście westernu. Wybrano „Bez przebaczenia” ze wspaniałą kreacją Clinta Eastwooda. Niestety wielu rewolwerowców nie dotrwało do końca projekcji, zapadając w błogi sen, strzeżony skutecznie przez indiańskie „łapacze snów”.
Organizator dziękuje Dyrekcji za zaufanie, Radzie Rodziców za wsparcie finansowe (celem zakupu nagród – jak najbardziej westernowych) , a nauczycielom – p. Marii Zawiercie-Tomali, p. Bożenie Kasprzyckiej, p. Marcinowi Wilczyńskiemu, p. Pawłowi Bednarczykowi oraz p. Łukaszowi Hauke za pomoc w realizacji przedsięwzięcia.
Za rok wypada zorganizować 10 nockę gimnazjalistów – ciekawe na jaki temat…

ZałącznikWielkość
totemy.png570.1 KB

Logowanie

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer